Przystawy » Kościół w Przystawach »

Budowa kościoła w Przystawach

SportWielkim wydarzeniem, a zarazem i wyzwaniem było rozpoczęcie budowy kościoła w naszej wsi. Pierwotnie miała to być przebudowa i remont, dotychczasowej kaplicy. Ale kiedy w czasie wizytacji ekonoma diecezji proboszcz przedstawił zamiar, ten delikatnie zasugerował budowę nowego kościółka, bo remont jak mówił będzie droższy od budowy. Był rok 2004 wtedy to staraniem nowego i młodego księdza Janusza Kozłowskiego, a także radnych i rady sołeckiej Przystaw, otrzymaliśmy od gminy nieodpłatnie działkę 0.31h pod budowę świątyni. Było to miejsce, gdzie kiedyś stał kościółek i cmentarz poniemiecki, który w latach 60-tych został rozebrany. To przedsięwzięcie wcześniej ksiądz podczas kolędy, konsultował z mieszkańcami. Oczywiście pomysł wszystkim się podobał. Wszystkie sprawy urzędowe i całą dokumentację przygotowawczą prowadził ksiądz. W dniu 3 maja 2004r ksiądz proboszcz otrzymał akt notarialny, odczytał go mieszkańcom i zaproponował, aby Święto Bożego Ciała odbyło się właśnie na miejscu budowy. Najpierw trzeba było wykarczować teren z krzewów, krzaków, posprzątać i przygotować miejsce na odprawienie mszy. Ale z tym akurat nie było problemu. Parafianie ochoczo wzięli się do pracy. A po uprzątnięciu terenu ukazały się fragmenty starego kościoła. Na tych fundamentach miała powstać nowo budowana świątynia. Po otrzymaniu zezwolenia i błogosławieństwa na budowę od biskupa Kazimierza Nycza- pracę ruszyły. Została powołana rada budowy kościoła:

Budowa kościoła - list z prośbą o pomoc
 
Budowa kościoła - list z prośbą o pomoc

SportPani Jadwiga Gacia od początku bardzo profesjonalnie prowadzi kronikę tej budowy. Tam znajdują się wszystkie zapisy wydarzeń, dokumenty i wiele zdjęć od początku budowy ( Kliknij aby zobaczyć galerię zdjęć » ). Na nich można zobaczyć jak ludzie wraz z księdzem proboszczem ciężko pracują. Jakie jest ich zaangażowanie. Jak wiele wysiłku wkładają. Mężczyźni wykonywali te ciężkie prace a kobiety i młodzież, przygotowywały im posiłki i także pomagały przy pracach lżejszych. Prawdę mówiąc to księdzu zawdzięczamy ten zapał i chęć do pracy. On mobilizował wszystkich do zdobywania funduszy i materiału. Prawie w każdym dniu można było księdza zobaczyć na budowie. Skarbnik Pani Bernadeta Grabowska skrupulatnie pilnuje wydatków funduszy przeznaczonych na budowę. Pieniądze pochodzą z datków mieszkańców, sponsorów, trochę z Kurii, a także od ludzi absolutnie z nami nie związanych. Pani Bernadeta organizuje festyny, panie pieką ciasta, Sołectwo organizuje sylwestrowe zabawy i te wszystkie dochody przeznaczamy na budowę. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale kościółek już teraz wygląda pięknie i okazale. Stoi na przepięknym wzgórzu. Prezentuję się wspaniale. Ale jest problem, ciągle nam brakuje pieniędzy aby dokończyć dzieło. Ludzie tu nie są bogaci, to wieś mała, cicha i spokojna, zamieszkała przeważnie przez emerytów. Jako sołtys zwracam się do wszystkich dobrych ludzi, a przeważnie do tych, którzy tu się urodzili, a później opuścili nasze strony, o małą pomoc finansową i podaję numer konta bankowego na budowę kościoła.

 

PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA PW. MATKI BOŻEJ OSTROBRAMSKIEJ

JEŻYCE 4

76-150 DARŁOWO

Nr. konta: 46931710120040949220000010

Tytułem: Na budowę kościoła w Przystawach

Wszystkim serdecznie z góry dziękujemy. 

PRZYSTAWY 2013
Projekt i wykonanie: rumac.pl